Apokalipsa Z: Gniew sprawiedliwych

Apokalipsa Z: Gniew sprawiedliwych - Manel Loureiro Najlepsza z trylogii, co nieczęsto się zdarza. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja. Autor tym razem nawet nie próbował zachowywać resztek realności, co moim zdaniem wyszło książce na dobre. Jeśli powstanie film na podstawie "Apokalipsy Z" (oby nie w więcej niż jednej części:) to będzie to murowany hit (może nawet nie sezonowy). W porównaniu ze sławniejszą "World War Z" Apokalipsa wypada o niebo lepiej. Przede wszystkim dzięki ciągłości historii przez co czytelnik ma możliwość zżycia się z bohaterami. Manel Loureiro wysoko postawił poprzeczkę pisarzom, którzy zechcą sięgnąć po motyw inwazji zombie. W sumie to mam nadzieję, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.