Nie jestem seryjnym mordercą

Nie jestem seryjnym mordercą - Dan Wells Po pierwsze- tytuł. Prowokuje. Bardzo dobrze. Po drugie- okładka. Jedna z lepszych jakie widziałem. Świetny pomysł. Po trzecie- opis. Dowiadujemy się akurat tyle, żeby tej książce nie odpuścić. Po czwarte- treść. Całość jest napisana lekkim językiem, ze sporą dawką czarnego humoru. Jednocześnie dostajemy solidną dawkę porządnej grozy i zdań, które skłaniają do myślenia. Podsumowanie- książka warta uwagi. Niekoniecznie dla młodzieży. Dziesięć razy bardziej bulwersująca niż Harry Potter. :) Gdyby nie 'prawdziwa fikcja', która się w pewnym momencie pojawia, mógłbym to cholerstwo porównać do książek J. Ketchuma. I w sumie ta fikcja dla mnie jest wadą. Poza tym jestem prawie zachwycony.