Krwawy południk albo Wieczorna łuna na Zachodzie

Krwawy południk albo Wieczorna łuna na Zachodzie - Cormac McCarthy Zachwyciła mnie ta książka.McCarthy pisze w niesamowity sposób...Dużo tutaj śmierci,przemocy,zła.Co najgorsze zła tkwiącego w ludziach...Czytając niemal czuje się zapach krwi,gorącego piasku,prochu strzelniczego...A język mimo mrocznej tematyki często ociera się o poezję. ...Mistrzostwo... ...Jedyny minus to brak tłumaczeń hiszpańskich tekstów,ale na ogólny odbiór to nie wpływa. ...Ładna okładka. :)