Witaj, Ameryko!

Witaj, Ameryko - James Graham Ballard, Piotr Cholewa

Początek mocno w klimatach postapokaliptycznych- Ameryka zmieniona w odludny, zdziczały kraj. Sceneria chwilami przywodzi na myśl "Mad Maxa", choć aż tak ostro nie jest. :) Z czasem pojawia się masa symboli i ewidentna krytyka Wielkiej Ameryki wraz z jej wielkimi ambicjami. Końcówka niczym wybuchowy film sensacyjny. Klasy B. Potrzeba sporo dystansu żeby zdzierżyć tyle absurdów... :)